Termin na wniesienie odwołania upływa w sobotę

Jeśli termin na wniesienie odwołania przypada w sobotę, strona powinna wnieść odwołanie w sobotę w formie elektronicznej opatrzonej bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu lub w ostatnim dniu nie będącym dniem ustawowo wolnym od pracy poprzedzającym sobotni termin na wniesienie odwołania (chyba, że w sobotę przypada święto). Taka interpretacja przepisów przyjęta została przez Krajową Izbę Odwoławczą.

Stanowisko Wiceprezesa Urzędu Zamówień Publicznych

W przypadku postępowania odwoławczego przed Krajową Izbą Odwoławczą dla zachowania terminu wniesienia odwołania – inaczej niż w sprawach sądowych – nie wystarcza złożenie pisma w placówce pocztowej. Oryginał odwołania musi fizycznie znaleźć się w Krajowej Izbie Odwoławczej przed upływem terminu do wniesienia odwołania. W praktyce oznacza to złożenie odwołania w biurze podawczym w godzinach pracy Izby bądź też skorzystanie z podpisu elektronicznego weryfikowanego za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu.

W przypadku postępowania odwoławczego przed Krajową Izbą Odwoławczą istotnym problemem staje się zatem upływ terminu na wniesienie odwołania, jeżeli przypada on w sobotę. W tym dniu biuro podawcze Krajowej Izby Odwoławczej jest nieczynne: czy w takim razie odwołujący musi złożyć odwołanie w piątek?

W marcu 2015 r. Wiceprezes Urzędu Zamówień Publicznych przedstawił stanowisko, z którego wynikało, że jeżeli termin na złożenie odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej przypada w sobotę, to upłynie on dopiero w pierwszym przypadającym po sobocie dniu roboczym. Jak bowiem argumentował, do terminów wnoszenia odwołań określonych w ustawie Prawo zamówień publicznych, zastosowanie ma rozporządzenie Rady (EWG, EURATOM) nr 1182/71 z dnia 3 czerwca 1971 r. określające zasady mające zastosowanie do okresów, dat i terminów (Dz.U.U.E.L.1971.124.1 ze zm.) (dalej jako: „Rozporządzenie Rady”), w którym za „dni robocze” uznano wszystkie inne dni niż dni ustawowo wolne od pracy, niedziele, a także soboty.

Zgodnie z interpretacją Wiceprezesa Urzędu Zamówień Publicznych, Rozporządzenie Rady jest stosowane bezpośrednio i ma pierwszeństwo przed przepisami o obliczeniu terminów zawartymi w Kodeksie cywilnym. Stosownie do treści unijnych dyrektyw zamówieniowych, w celu wyznaczenia terminów określonych w dyrektywach należy stosować Rozporządzenie Rady. W uwagi na fakt, że art. 14 ustawy Prawo zamówień publicznych odsyła do Kodeksu cywilnego wyłącznie wówczas, gdy przepisy ustawy nie stanowią inaczej, a sposób obliczania terminów jest wprost uregulowany w przepisach o zamówieniach publicznych, to odesłanie do Kodeksu cywilnego nie znajduje tutaj zastosowania.

Interpretacja ta wywołała duże zamieszanie w środowisku zamówień publicznych.

Odwołanie należy złożyć w piątek

Po wydaniu interpretacji przez Wiceprezesa Urzędu Zamówień Publicznych wszyscy czekali, jak nowa wykładnia wpłynie na orzecznictwo Krajowej Izby Odwoławczej. Stanowisko Wiceprezesa ostatecznie nie zostało jednak potwierdzone przez Krajową Izbę Odwoławczą, ani przez sądy powszechne.

W wyroku z dnia 4 maja 2015 r. (sygn. akt: KIO 818/15) Krajowa Izba Odwoławcza potwierdziła, że Rozporządzenie Rady nie znajduje zastosowania w przypadku polskiego systemu środków ochrony prawnej. Zgodnie z zapatrywaniem ustawodawcy europejskiego, pozostawiono regulacjom wewnętrznym kwestie związane z obliczaniem terminów. W postępowaniu odwoławczym zaś do obliczania terminów zastosowanie mają przepisy Kodeksu cywilnego.

Podobnie wypowiedział się Sąd Okręgowy w Nowym Sączu w wyroku z dnia 15 lipca 2015 r. (sygn. akt: III Ca 375/15), w którym podkreślił, że Rozporządzenie Rady ma charakter techniczny i odnosi się wyłącznie do aktów stanowionych przez Radę lub Komisję Europejską. Nie zastępuje zatem ono krajowych przepisów proceduralnych w zakresie obliczania terminu składania odwołań.

Wskazane stanowisko potwierdziły także m.in.: wyroki Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 3 grudnia 2015 r. (sygn. akt: KIO 2563/15) oraz z dnia 14 grudnia 2015 r. (sygn. akt: KIO 2622/15), a także postanowienie Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 25 czerwca 2015 r. (KIO 1264/15).

Zgodnie z powyższym, stosownie do art. 115 kc, jeżeli koniec terminu do wykonania czynności przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy, termin ten upływa dnia następnego. W polskim porządku prawnym dni ustawowo wolne od pracy wylicza enumeratywnie ustawa z dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy (Dz. U. z 2015 r., poz. 90 ze zm.). Wśród katalogu dni ustawowo wolnych od pracy ustawodawca określił niedziele i inne, konkretne święta państwowe. Za dzień ustawowo wolny od pracy ustawodawca nie uznał natomiast soboty. Z tych też względów upływ terminu na dokonanie określonej czynności w sobotę, skutkuje uznaniem, że właśnie w tym dniu termin ten skutecznie upływa, bez możliwości jego wydłużenia na kolejny dzień roboczy.

Zgodnie z powyższym, jeśli termin na wniesienie odwołania przypada w sobotę, strona powinna wnieść odwołanie w sobotę w formie elektronicznej opatrzonej bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu lub w formie pisemnej w ostatnim dniu nie będącym dniem ustawowo wolnym od pracy poprzedzającym sobotni termin na wniesienie odwołania (chyba, że w sobotę przypada święto) tj. najczęściej w piątek, w godzinach pracy biura podawczego Krajowej Izby Odwoławczej.

Kinga Rochalska

Brak komentarzy pod artykułem.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *